Obecny czas: Pią Wrz 10, 2010 21:36

Wszystkie czasy w strefie UTC + 2 godziny




Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 17 posty(ów) ] 
Autor Wiadomość
 Temat postu: Oxy - Bartek i moje patyczakowo
PostWysłany: Pon Lut 08, 2010 17:47 
Online
Straszyk Imago
Straszyk Imago

Dołączenie: Śro Wrz 16, 2009 17:34
Posty: 141
Miejscowość: Żywiec
Płeć: Mężczyzna
Na początek kilka słów:
Hodowlą Phasmidów zajmuję się już około 6 lat. Przez cały okres hodowli były lepsze i gorsze momenty, niektóre gatunki gościły w hodowli długo inne bardzo krótko. Jedne chowały się bezproblemowe inne wymyślały tylko co raz to nowsze pomysły jak przysporzyć mi bólu głowy. Mimo sporego już (jak by nie patrzeć) doświadczenia, cały czas się uczę jak hodować - by było jak najlepiej.
Obecnie hodowla liczy około 40gatunków phasmidów, krocionogów i gadów łącznie.

Moja skromna hodowla


Phasmida

Acanthomenexenus polyacanthus (PSG 295)
Achrioptera fallax
Asceles sp. Ban Salok (PSG 267)
Brasidas foveolatus (PSG 301)
Creoxylus spinosus (PSG 31)
Diapherodes venustula (PSG 283)
Epidares nolimatangere (PSG 99)
Eurycantha calcarata (PSG 23)
Hermarchus leytensis
Heteropteryx dilatata (PSG 18)
Hypocyrtus scythrus (PSG 307)
Mearinasea bullos
Mnesilochus mindanaense
Necroscia annulipes (PSG 290)
Neophasma subapterum (PSG 299)
Onchestus rentzi (PSG 308)
Orxines semperi (PSG 256)
Oxyartes honestus (PSG 182)
Peruphasma schultei (PSG 270)
Phanocloidea nudlosa (PSG 152)
Pharnacia cantoria (PSG 58)
Phyllium westwoodi (PSG 128)
Phylium siccifolium (PSG 76)
Pseudophasma acanthonota (PSG 189)
Pylaemenes guangxiensis (PSG 248)
Ramulus nematodes BLUE (PSG 55)
Spinohirasea bengalensis (PSG 272)
Sungaya inexpectato (PSG 195)
Sungaya inexpectato [LOWLAND] (PSG 195)
Trachythorax maculicollis (PSG 160)
Xylica oedematosa (PSG 234)


Diplopoda

Archispirostreptus gigas
Dendrostreptus macracanthus
Spirostreptidae spec.
Tachypodoiulus niger
Telodeinopus sp. India


Reptilia

Lepidodactylus lugubris
Norops (Anolis) sagrei



Gatunki hodowane w przeszłości

Phasmida


Acrophylla wuelfingi
Anisomorpha paromalus
Areoton asprrimus
Asceles atrabotrys
Carausius morosous
Carausius sanguineoligatus
Ctenomorphodes brarieus
Diapherodes gigantea
Extatosoma tiaratum tiaratum
Haplopus jamaicensis
Lamponius guerini
Lonchodes brevipes
Lonchodiodes samarensis
Lophapus sphalerus
Medauroidea extradenta
Necroscia sp. Bauduins Thaii
Neohirasea maerens
Ocnopilodea regularis
Oreopheotes peruana
Paramenexenus laetus
Parapychomorpha spiniger
Phenacephorus cornucervi
Pheanopharos khaoyaiensis
Phobaeticus serratipes
Pseudophasma menius
Sipyloidea meneptolemus
Sipyloidea sipylus
Sosiba parvipennsis


Coleoptera

Cetonia aurata
Eudicella smithi
Oryctes nasicornis
Oxythyrea funesta
Smaragdesthes africana africana

Pachnoda marginata ssp. peregrina
Xylotrupes gideon


Reptilia

Lygodactylus luteopicturatus

Inne

Nhandu coloratovillosum
Brachypelma vagans
Procambarus sp.
Sphodromantis gastrica
Bobyx mori
Aglia tau
Antheraea pernyi


WindowsVistaMSIE7 Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Oxy - Bartek i moje patyczakowo
PostWysłany: Pon Lut 15, 2010 15:17 
Online
Straszyk Imago
Straszyk Imago

Dołączenie: Śro Wrz 16, 2009 17:34
Posty: 141
Miejscowość: Żywiec
Płeć: Mężczyzna
Pierwsza notatka w tym roku.
Czekałem aż coś ciekawego się wydarzy. I stało się.
Dzisiaj dotarła paczka prosto z Tajlandii z pięknymi gatunkami. Leciła do mnie tylko tydzień, ale nie obyło się bez strat. Mimo, że była opisana co w niej jest, kochany Urząd Celny nie baczył na to i dość perfidnie ją potraktował. Kilka jaj zostało pogniecionych ale mam nadzieje że pozostałem 90% paczki zdołam wyinkubować. Jaja jak narazie są pod baczną obserwacją, czy z któregoś nie wyciega zawartość. Czas pokaże.
Ale co w owej paczce było? No więc takie rarytasiki:
*Asceles artabotrys 34jaja (jedno wygląda jakby lada dzień miało się wykluć - cecha charakterystyczna Ascelasów, jaja ciemnieją przed kluciem)
*Pharnacia cantori 42jaja - jedyne jaja które nie ucierpiały w trakcie wysyłki.
*Phyllium westwoodi 13jaj - za to ten gatunek ucierpiał najbardzej. Z 20jaj przetrwało tylko 13 :/. Są po kilku odmianach barwnycz: Red, Yellow, Green.
*Trachythorax maculicollis 56jaj - chyba zupełna nowość w Polsce, jaja są składane w niezwykły sposób, w pakietach niczym prostoskrzydłe. Tutaj też pare strat, ale nie tak dużo jak u Phylliuma.

W piatek natomiast dotarła paczka z Belgii również z rarytaskiem jakim jest Phanocloidea nodlusa.

A w hodowli co?
Zaczęły kluć się Diapherodes gigantea z Holandii. W porównaniu do osobników z polskich hodowli nie mam z nimi żadnego problemu. Jedzą co im podam, do tąd padły zaledwie 2 sztuki, a niektóre są już L2.
Hypocyrtus scythrus gatunek ten wyjątkowo powoli rośnie, dopiero 5 z 9szt jakie się wykluły jest L2. Czekam na reszte osobników z jaj.
Xylica oedematosa - za to ten gatunek bije wszystkich w prędkości rozwoju. Już po 1,5 tygodnia osobniki linieją na L2. W hodowli obecnie 6szt L2 i 1 L1
Creoxylus spinosus - bardzo specyficzny gatunek. Niby prosty a jednak trudny jak cholera. Pierwsze 5szt jakie się wykluło padło, mimo że miały dobre warunki. Dopiero kolejne 6 wyklutych sztuk trzyma się dobrze. Kluczem do powodzenia jest mega wysoka wilgotność. W ich pojemniku woda prawie stoi na dnie, jak w akwarium. Dopiero teraz zaprzestały padać i 2 z nich są już L2.
Necroscia annulipes wspaniały gatunek. Już L5 w mojej hodowli. 100% klucia z jaj. :D
Spinohirasea bengalensis - jak narazie 1 sztuka L2 wykluta z jaj, pozostałe 20jaj narazie milczy. Gatunek wspaniały na zagraniczne wymiany.
Parapychomorpha spiniger - u nas gatunek raczej zapomniany i pospolity, a zagranicą ceniony. Wszystkie jaja jakie miałem (około 200szt) poleciało do Tajlandii i Hiszpanii.
Neocroscia sp. Bauduins Thaii i Acanthomenexenus polyacanthus - zawaliłem z inkubacją, albo z jajami było coś nie tak. Do tej pory zero klucia. Z pierwszym gatunkiem jeszcze czekam, może jakaś Necroscia wyjdzie. Co to drugiego już po nim. W jajach w pełni uformowane zarodki, ale niestety zczerniałe i cuchnące. Szkoda wileka :(
Ramulus nemantodes [BLUE] większość samców już presubimago i 2 samice w tym stadium. Samice najprawdopodobniej polecą do Raistlina na poratowanie hodowli.

I chyba tyle jak coś sobie przypomnę to dopisze.


WindowsVistaMSIE7 Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Oxy - Bartek i moje patyczakowo
PostWysłany: Pią Lut 19, 2010 14:51 
Online
Straszyk Imago
Straszyk Imago

Dołączenie: Śro Wrz 16, 2009 17:34
Posty: 141
Miejscowość: Żywiec
Płeć: Mężczyzna
Dziaj dotarła paczka z Niemiec z 24 jajami Mearnsiana bullosa. Jedno z moich największych marzeń hodowlanych już jest w inkubatorze :D
Teraz tylko czekać na klucie.
Pzatym co ciekawego dzisiaj:
Wykluta 1szt Creoxylus spinosus i Diapherodes gigantea . Linienie kilku sztuk Diapherodes gigantea na L2 i linka Hypocyrtus scythrus na L3.
Wykluł się również pierwszy Asceles artabotrys z jaj z Tajlandii, ale najprawdopodobniej padnie ponieważ jest cały powyginany.
Teraz czekam jeszcze na paczke z nowymi korkami.


WindowsVistaMSIE7 Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Oxy - Bartek i moje patyczakowo
PostWysłany: Nie Lut 21, 2010 15:09 
Online
Straszyk Imago
Straszyk Imago

Dołączenie: Śro Wrz 16, 2009 17:34
Posty: 141
Miejscowość: Żywiec
Płeć: Mężczyzna
Wspaniała widomość na koniec tygodnia. Wykluł się pierwszy Trachythorax maculicollis (PSG 160) z jaj z Tajlandii. Młoda nimfa jest przepiękna. Chyba najładniejsza jaką widziałem. Ma ok. 1,7cm i czułki takiej samej długości. Ciało w kolorze jasno brązowym z kontrastową żółtą głową. Całe ciało pokryte jakby włoskami.
Aparat mam nie najlepszy ale postaram sie zamieścić zdjęcie malucha :)


WindowsVistaMSIE7 Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Oxy - Bartek i moje patyczakowo
PostWysłany: Śro Lut 24, 2010 17:26 
Online
Straszyk Imago
Straszyk Imago

Dołączenie: Śro Wrz 16, 2009 17:34
Posty: 141
Miejscowość: Żywiec
Płeć: Mężczyzna
Dziasiaj małe zakupy terrarystyczne zrobiłem, odnowiłem terraria - wymyłem, zmieniłem podłoże (z włókniny na ręczniki), ścianku oblepiłem cienkim korkiem i jest pięknie :D
Doszła już dawno zapowiadana paczka z Spirostreptidae spec.. Czyli nowy korek w hodowli, w ilości 5szt.
Właśnie robie mu terra, więc go troszkę pomorduje aparatem.
No to tyle.


WindowsVistaMSIE7 Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Oxy - Bartek i moje patyczakowo
PostWysłany: Czw Lut 25, 2010 13:33 
Online
Straszyk Imago
Straszyk Imago

Dołączenie: Śro Wrz 16, 2009 17:34
Posty: 141
Miejscowość: Żywiec
Płeć: Mężczyzna
Kilka fotek szczelonych na szybko.
Fotki jakości fatalnej, ale coś tam zawsze pokazują :D

Asceles sp. Ban Salok - samiec

Image

Image

Image

Ramulus nematodes - samiczka

Image

Trachythorax maculicollis - nimfa L1

Image

Image

Anolis sagrei - parka (Samiczka wybitnie wstydliwa)

Image

Image

Image

Image

Hypocyrtus scythrus i Phylium siccifolum L2-4

Image

Image

Diapherodes gigantea L1-2

Image

Creoxylus spinosus cały rój młodych L1-2

Image

I bonusik - nieco rozwścieczony samiec Heteropteryx dilatata

Image

Image


WindowsVistaMSIE7 Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Oxy - Bartek i moje patyczakowo
PostWysłany: Śro Mar 10, 2010 18:29 
Online
Straszyk Imago
Straszyk Imago

Dołączenie: Śro Wrz 16, 2009 17:34
Posty: 141
Miejscowość: Żywiec
Płeć: Mężczyzna
Witam po małej nieobecności na forum.
Krótka notatka (bardzo krótka xD) czyli do hodowli doszły jaja Pylaemenes guangxiensis.
W drodze jeszcze 3 inne gatunki, ale o tym za jakiś czas.


WindowsVistaMSIE7 Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Oxy - Bartek i moje patyczakowo
PostWysłany: Sob Mar 20, 2010 17:57 
Online
Straszyk Imago
Straszyk Imago

Dołączenie: Śro Wrz 16, 2009 17:34
Posty: 141
Miejscowość: Żywiec
Płeć: Mężczyzna
Korzystając z chwili wolnego czasu notka co tam w hodowli dycha.
Trachythorax maculicollis liniały już na L2. Za głową pojawiły się charakterystyczne czerwone przebarwienia.
Asceles sp. Ban Salok już większość osobników imago. Parki kopulują i lada dzień pojawią się jaja.
Diapherodes gigantea jak na złość znowu samce bryknęły. Na 8samców przypadają zaledwie 3 samice. Pozostało jeszcze ok. 9 jaj mam nadzieję że coś jeszcze wyjdzie i będą to samice.
Oreopheotes peruana i Sipyloidea meneptolemus z tymi gatunkami się żegnam. Oba rozmnożyłem chyba 4-5 krotnie, więc wystarczy. Z peruan został tylko samiec i ok. 10jaj, za to z meneptolemusów 5 samiczek subimago i samiec presub. Gdyby ktoś chciał to pisać.
Do hodowli dołączyły wspomniane już wcześniej Pylaemenes guangxiensis oraz dwa gatunki z Hiszpanii Diapherodes venustula i Mnesilochus mindanaense.
No i oczywiście cud nad cudami czyli Achrioptera fallax.
Byłoby tyle. Jak coś się zacznie kluć napiszę. :)


WindowsVistaMSIE7 Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Oxy - Bartek i moje patyczakowo
PostWysłany: Pon Kwi 12, 2010 17:52 
Online
Straszyk Imago
Straszyk Imago

Dołączenie: Śro Wrz 16, 2009 17:34
Posty: 141
Miejscowość: Żywiec
Płeć: Mężczyzna
Szybciutka notka co dycha w hodowli.
Do hodowli doszły 3 młode Dendrostreptus macracanthus, teraz mam większą pewność na rozmnożenie tego gatunku (obecnie 5szt - największy 9cm, najmniejszy 4cm)
Dzisiaj dotarły również Archispirostreptus gigas,w liczbie 7sztuk. Mikromaleństwa z nich - największy ma ok 1cm :D Ciekawe kiedy dorosną do tych rekordowych 28cm xD
Z terenu przywlokłem do hodowli natomiast krajowe korki czyli Tachypodoiulus niger.

Poza tym:
Najstarsze Trachythorax maculicollis są L4. Najprawdopodobniej jest to parka. Z jaj cały czas klują się nowe osobniki po długiej przerwie, a ich śmiertelność jest zerowa.
Ku mojemu wielkiemu zdziwieniu klucie rozpoczęły również tajskie Pharnacia cantori. Jak na razie trwa walka o pokarm bo nic nie jedzą, ale dzisiaj zdobyłem buk więc może z tym się uda.
Wykluły się też Diapherodes venustula i Asceles artabotrys niestety oba gatunki padły.
Ze starszych gatunków regularnie lęgną się Spinohirasea bengalensis i Eurycanyha calcarata.

To by było na tyle. Za jakiś czas dodam obszerniejszą notkę co w hodowli słychać i jak przedstawia się ilościowo i jakościowo hodowla :P


WindowsVistaMSIE7 Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Oxy - Bartek i moje patyczakowo
PostWysłany: Pią Kwi 30, 2010 15:06 
Online
Straszyk Imago
Straszyk Imago

Dołączenie: Śro Wrz 16, 2009 17:34
Posty: 141
Miejscowość: Żywiec
Płeć: Mężczyzna
Coś nie coś się ruszyło w hodowli więc piszę co i jak.
W hodowli obecnie znajduje się:

Acanthomenexenus polyacanthus para imago i jaja. Doszły wczoraj od Raistlina, za co bardzo dziękuje raz jeszcze :D
Achrioptera fallax 28jaj. Czekam na klucie które powinno być w przeciągu miesiąca.
Asceles artabotrys około 10jaj. Sporo jaj było pustych, a jedyna sztuka jaka się wykluła padła. Gatunku raczej nie utrzymam w hodowli, a szkoda wielka bo już szykowałem mu terra.
Asceles sp. Ban Salok 2parki, 4 samce (wolne) i 20jaj. Narazie ładnie się chowają, ale mało jaj skłądają. Mam nadzieję że ta generacja będzie jeszcze silniejsza niż poprzednia.
Creoxylus spinosus 8samców i chyba 2 samice (jedna pewna, druga chyba samica xD) większość osobników subimago, a "chyba samica" L4. Ja to mam szczęście, jak coś się ładnie kluje to tak wychodzi.
Diapherodes gigantea parka L4 i samica L4. Porażka wisi w powietrzu, nie wiem co z tym gatunkiem jest nie tak. Paskudy - nigdy ich utrzymać w hodowli nie mogę.
Diapherodes venustula ok. 30jaj. Sporo jaj powędrowało na wymianę bo myślałem że nie zdobęde pokarmu. Ale jest - dąb i dziurawiec :)
Epidares nolimatangere piękne 3 parki i wolna samica, wszystkie prsub - sub imago.
Eurycanyha calcarata stara parka i nowe klujące się maleństwa plus tona jaj.
Heteropteryx dilatata 2parki imago i ok. 80jaj inkubowanych już 1-7miesięcy.
Hypocyrtus scythrus Gatunek który sprawił mi chyba największą radość czyli idelane 3 parki w stadium L3-4
Lonchodes cultratolobatus samotna samiczka L2 od Raista za którą dziękuję :)
Mearnsiana bullosa wspaniały zielony stwór który zaczął klucie. Obecnie 3 szt L1 i 22jaja.
Mnesilochus mindanaense 10jaj. Czekam na klucie.
Necroscia annulipes jest dobrze ale mogło być lepiej. 11szt L5 - imago, większość to samce - jak pech to pech.
Neophasma subapterum 8szt L1-L2 i 10jaj. Sto lat czekania zanim te "ładniejsze diabły" się wyklują. a już martwiłem się że po gatunku.
Orxines semperi 2 parki imago i troszkę jaj (ok 20). Jaja stale rozsyłąne są za granice.
Oxyartes honestus 10jaj. Raczej nici z gatunku. Coś nie tak z inkubacją, straszna szkoda bo liczyłem na odnowienie go w hodowli, bo to jeden z moich ulubionych potworów.
Peruphasma schultei 4 parki subimago
Phanocloidea nodlusa 35jaj. Do 2 miesięcy powinny się kluć.
Pharnacia cantori ok 20jaj i 10szt L1. Padają cały czas i cały czas się klują. Nic nie chcą jeść. Padłu już 5szt, a pozostałe są na wykończeniu. Jeśli nie znajdę mango, lub sumak octowiec nie zacznie puszczać liści gatunek odpada.
Phylium siccifolum 7 szt L3-5 paskudnych gadzin, jak któraś nie dojdzie do imago eweidentny koniec z gatunkiem. Szkoda nerwów.
Phyllium westwoodi 13jaj. Ciągle czekam na klucie.
Pseudophasma acanthonota samica L5 chyba. gatunek do odstrzału.
Pylaemenes guangxiensis 16 jaj. Czekam na klucie.
Ramulus nematodes 3 parki imago i wolny samiec. Samiczki liniały dzisiaj na imago są olbrzymie i piękne.
Spinohirasea bengalensis po blisko 7miesięcznym oczekiwaniu na klucie są 8szt L1-2 i samica subimago plus 10jaj.
Sungaya inexpectato 2 samiczki imago i masa jaj. W drodze kilkadziesiąd zapłodnionych jaj tego gatunku.
Trachythorax maculicollis gatunek nie bywały jeśli można tak powiedzieć. 18szt L2-4 i jedna L5 samiczka :) plus 40jaj na kluciu.
Xylica oedematosa 2 parki presubimago.

Archispirostreptus gigas 7szt po 1cm - wielkie maleństwa.
Dendrostreptus macracanthus 5szt - 2 po 10cm i 3 po 5cm.
Spirostreptidae spec. 5szt. ok 8cm. Linieją aktualnie.
Tachypodoiulus niger 6szt. 4samice i 2 samce. Chyba udało się rozmnożyć.
Telodeinopus sp. India 2szt po 5cm. Linieją.

Lepidodactylus lugubris 2 samiczki 7miesięczne.
Norops (Anolis) sagrei 2 samce i samica - w drodze 2 samice. O dziwo żyją w całkowitej zgodzie.

No więc to by było na tyle. Za jakiś czas dodam aktualne zdjęcia.


WindowsVistaMSIE7 Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Oxy - Bartek i moje patyczakowo
PostWysłany: Pon Maj 24, 2010 19:22 
Online
Straszyk Imago
Straszyk Imago

Dołączenie: Śro Wrz 16, 2009 17:34
Posty: 141
Miejscowość: Żywiec
Płeć: Mężczyzna
Jako że forum wróciło po chwili nieobecności krótka notatka co w hodowli słychać.
Czyli:
Z hodowli odeszły takie gatunki jak:
Asceles artabotrys
Diapherodes gigantea
Hermagoras cultratolobatus
Pseudophasma acanthonota

Za to dołączyły takie świetne gatunki:
Brasidas foveolatus
Hermarchus leytensis
Onchestus rentzi
Sungaya inexpectato [LOWLAND]

Więcej informacji jak tylko znajdę troszkę czasu :P


WindowsVistaMSIE7 Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Oxy - Bartek i moje patyczakowo
PostWysłany: Śro Maj 26, 2010 15:04 
Online
Straszyk Imago
Straszyk Imago

Dołączenie: Śro Wrz 16, 2009 17:34
Posty: 141
Miejscowość: Żywiec
Płeć: Mężczyzna
Znalazłem 5min wolności więc piszę co i jak w hodowli słychać.
Nie będę się rozpisywał o wszsytkich gatunkach tylko co ciekawsze info :)

Acanthomenexenus polyacanthus wbrew moim obawom gatunek świetnie się hoduje, a parka sypie jajami.
Brasidas foveolatus całkiem nowy gatunek w hodowli :)
Creoxylus spinosus piękna parka subimago (chyba)
Hermarchus leytensis jak wcześniej wspomniałem całkiem nowy gatunek w hodowli.
Mearnsiana bullosa gatunek kluję się z małymi przerwami ale jest ok. Padły 2 sztuki nie wiedzieć czemu obecnie 9szt - pare z nich już L2
Necroscia annulipes jedna samica na 9 samców, ale dobre i to.
Onchestus rentzi chyba pierwszy raz w Polsce. Gatunek bardzo piękny - mam nadzieję że uchowam go.
Pharnacia cantori najpierw jedna, teraz już 3 sztuki wcinają jeżyne. Jedna z nich szykuje się do linki na L2 - wspaniała wiadomość jak dla mnie bo to drugi gat. z Tajlandii, który uda się zaaklimatyzować w PL.
Pylaemenes guangxiensis 2 samiczki L1, czyli klucie rozpoczęte.
Ramulus nematodes [BLUE] sypią jajkami :D Za niedługo pewnei trafią do oferty
Spinohirasea bengalensis po prawie rocznej przerwie gatunek wraca do hodowli. Młode klują się odstępami, ale jest dobrze.
Sungaya inexpectato [LOWLAND] Płciowe filipiny nowe jaja w inkubacji.
Trachythorax maculicollis Udało się zdobyć spore ilości Oleandru na którym głównie jadą u mnie osobniki i jest bardzo dobrze xD Samiczka już imago, teraz czekam na samca. Kolejny gatunek prosto z Tajlandii, który się zaaklimatyzował.

I chyba na tyle nowości
Mam nadzieję, że co poniektórzy userzy wrócą do sporej hodowli i ściągną coś zza granicy i nie przerzucą się całkiem na Coleoptera :D:D


WindowsVistaMSIE7 Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Oxy - Bartek i moje patyczakowo
PostWysłany: Wto Cze 29, 2010 17:06 
Online
Straszyk Imago
Straszyk Imago

Dołączenie: Śro Wrz 16, 2009 17:34
Posty: 141
Miejscowość: Żywiec
Płeć: Mężczyzna
Dawno nie pisałem a trzeba by coś skrobnąć.
Tak więc aktualny stan hodowli to:

Acanthomenexenus polyacanthus para imago i masa jaj, a dziś ku mojemu zaskoczniu dołączyły do nich 3 młode L1, wyklute po około 2 miesiącach inkubacji.
Achrioptera fallax 24jaja - jakoś nie śpieszy im się z kluciem. W drodze kolejne 30szt bo mam obawy że nic ze starych nie wyjdzie.
Brasidas foveolatus początki inkubacji 30jaj.
Creoxylus spinosus samiec imago, przepiękny gatunek :D, teraz czekam na samice, która jest jeszcze subimago. Do tego 7 samców od L5 do subimago.
Diapherodes venustula chyba trzeba porzegnać się z gatunkiem. 30jaj i ani słychu ani dychu o młodych.
Epidares nolimatangere parka imago?, plus parka subimago? i samiec presub imago? U tych pieronów strasznie trudno wiek okiełznać xD.
Eurycantha calcarata jakimś cudem udało się rozesłać jaja i młode. Została stara para i parka L4 i znowy nazbierało sie około 50jaj.
Eurycantha coriacea parka i samica imago - wspaniały nowy gatunek, o którym jeszcze nie wspominałem, z czeskiej hodowli. Ich jajeczka zchodzą jak ciepłe bułeczki :)
Hermarchus leytensis 35jaj i 3 wyklute nimfy, które niestety padły. Jeżyna im nie odpowiadała. Następnym osobnikom podam inny rodzaj jeżyny i dziurawiec.
Heteropteryx dilatata nadal 2 piarki imago - oby żyły wiecznie. 30jaj w inkubacji - już 7-8miesięcy. Reszta jaj została rozesłana po świecie.
Hypocyrtus scythrus z różnych powodów zostały tylko 2 parki L5 tego gatunku.
Lonchodes amaurops kolejny gatunek z Czech, nowość w hodowli. Obecnie 4 parki i szt L3, ale populacja zostanie nieco zredukowana. Jeden z samców już imago - piękne kolorki.
Mearnsiana bullosa coś czuje że będzie powtórka z zagranicznych wymian. 4samce L3 i samica L4, reszta (5szt) L2.
Mnesilochus mindanaense inkubacja 9jaj.
Necroscia annulipes 8samców imago i samiczka subimago.
Neophasma subapterum 5parek od L4 do subimago.
Onchestus rentzi blisko 40 jaj w inkubacji.
Orthomeria sp. Pandora kolejny nowiutki gatunek z Filipin tym razem - trzymajcie kciuki co by się wykluły.
Peruphasma schultei parka i samica imago + 10jaj.
Phanocloidea nodlusa wybrałem mniejsze zło i gatunek poleciał na wymianę, tak więc koniec z nim w hodowli. Może kiedyś wróci bo naprawdę piękny.
Pharnacia cantori była para L2 i samiec L2 ale samiczka padła. Zostały 2 samce L2 na dniach L3. Znowu koniec gatunku w hodowli, a takie łądne taje z nich były :(
Phylium siccifolum wielki sukces parka L4, parka L5 i subimago też parka :D
Pylaemenes guangxiensis 15 samiczek L1
Ramulus nematodes [BLUE] 2pary imago i masa jaj - część poleci na wymianę.
Spinohirasea bengalensis para imago i 2 samce imago, do tego samiec subimago, samiczka L3 i samiec L4.
Sungaya inexpectato [LOWLAND] część jaj u profesora wzamian za samca Trachythoraxa, obecnie 18jaj w inkubacji.
Sungaya inexpectato samica imago i masa jaj.
Trachythorax maculicollis para imago - kopuluje, czekam na jaja, para presub - subimago i około 12szt L3-4
Xylica oedematosa niestety samce padły, zostały 2 samice - jedna imago, czekamy na jaja - może będzie partenogeneza.

Te gatunki opuściły hodowlę bez powrotnie:
Asceles sp. Ban Salok rozmnożony 4 lub 5 krotnie.
Orxines semperi rozmnożony 2 krotnie.
Oxyartes honestus albo coś z jajami było nie tak, albo zawaliłem inkubacje. Po raz kolejny żegnam się z gatunkiem.
Phyllium westwoodi jaja nie przetrwały podróży z Tajlandii. I hate Phyllium.

Stilpnochlora couloniana jeszcze cieplutkie odebrane dzisiaj o 12 :D, pierwszy i mam nadzieję nie ostatni prostoskrzydły w hodowli.

Archispirostreptus gigas wspaniała 7 przeszłą u mnie pierwszą wylinkę. Nieco większe niż ostatnio, ale i tak daleko im do tych gigantów :)
Dendrostreptus macracanthus żrą i nic nie robią
Spirostreptidae spec. jak koledzy wyżej xD
Telodeinopus sp. India tutaj podobnie z tym że ost. liniały
Tachypodoiulus niger jaja szlak trafił, a dokłądniej pleśń, a szkoda ich.
Scolopendra cingulata zupełnie nowy gatunek wijka w hodowli, a dokłądniej parecznik, spory agresor i sprinter w świecie moich owadów. Czyli powrót zwierząt - jakby nie było - jadowitych do hodowli.

Lepidodactylus lugubris samiczki lada dzień złożą jaja.
Norops (Anolis) sagrei u nich cisza, jedzą, linieją i tyle :D

No to opisałem wszystko.
Troszkę się zmieniło, troszkę pozostało bez zmian.
W drodze do hodowli jesze 2 gatunki. Jakie? narazie nie zdradzę, powiem tylko, że jedne z nich już był ale nie wyszło z nim. Tym razem nie odpuszczę :P
To by było na tyle.


WindowsVistaMSIE7 Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Oxy - Bartek i moje patyczakowo
PostWysłany: Śro Sie 25, 2010 13:22 
Online
Straszyk Imago
Straszyk Imago

Dołączenie: Śro Wrz 16, 2009 17:34
Posty: 141
Miejscowość: Żywiec
Płeć: Mężczyzna
Daaawno nie pisałem, a whodowli jak zawsze zmiany, zmiany.
Kolejna długaśna i nudna notatka się szykuje ale bez obaw w piatek będą zdjęcia, obiecuje :D

Acanthomenexenus polyacanthus samiec tego gat. padł ze starości, samica andal żyje, a do tego 4parki L4-5 i cała masa maleństw L2 + 40jaj.
Achrioptera fallax 3wyklute sztuki niestety padły, czwarta sztuka utknęła w jaju. Mam jeszcze ponad 50jaj z Holandi (w inkubacji dopiero miesiąc) i ok 16jaj z Irlandii, ale tutaj nie licze aby jeszcze coś się wykluło.
Powodem śmierci młodych był najprawdopodobniej bezwartościowy pokarm, tzn dąb z doniczki, który wykiełkował z nasion przyniesionych końcem marca do domu. Kolejnym sztukom które się wyklują nie odpuszcze i będą musiały żyć :D
Acrophylla wuelfingi jakiś miesiąc temu dotarło 40jaj z Holandi, a wczoraj ponad 490 z Australii, tak więc ilośc jaj w inkubacji pokaźna. Dzisiaj rano wykluła się pierwsza sztuka.
Anchiale briareus powrót gatunku do hodowli. Wiedziałem że kiedyś jeszcze go pohoduję. W inkubacji 776 sztuki jaj. Tak tak prawie tysiąc jaj prosto z Australii.
Brasidas foveolatus gatunek od jakiegoś czasu się kluł. Obecnie mam 5parek L4 i kilka sztuk L2-3.
Creoxylus spinosus część samców poleciała do Holandii. Obecnie w hodowli 3 samce i samica + 8jaj od mojej parki.
Diapherodes venustula 3szt L2 i 16jaj. Zastanawiam się co z tym gatunkiem zrobić - zostawić czy zlikwidować.
Epidares nolimatangere 2parki imago + samiec imago. Każdy z samców inny kolorystycznie :)
Eurycantha calcarata stara parka + parka subimago. o dziwo po raz kolejny zero jaj. Wszystkie zostały rozesłane.
Eurycantha coriacea bez zmian trio + sporo jaj.
Eurycnema goliath Very Big News. ponad 60jaj w inkubacji. Trzymajcie kciuki bo chyba porwałem się z motyką na słońce.
Haniella dehanii kolejny nowy gatunek. Trio L4.
Hermarchus leytensis 16jaj w inkubacji. Młode nimfy padły. Z gat. się nie żegnam, za jakiś czas powróci do hodowli.
Heteropteryx dilatata bez zmian owady + masa jaj.
Hypocyrtus scythrus 2 parki L4-5
Lonchodes amaurops 3 parki - 2już imago (czekam na jaja) i jedna subimago.
Lonchodes philippinicus nowy gatunek w hodowli. Jaja dotarły w lipcu i były świeże, tak więc za jakies 2 miesiące powinny sie kluć.
Mearnsiana bullosa 5szt, 2 samice subimago, samiec imago i 2 samcepresub-sub. Wspaniały gatunek :)
Myronides sp. Peleng nowość w hodowli. 25jaj z Holandii.
Necroscia annulipes 3 samce powędrowały w świat, została parka imago i 2 samce. Mam już sporo jaj.
Neophasma subapterum 2 parki imago i sporo jaj.
Onchestus rentzi 30jaj z Holandii i 119 jaj z Australli - kolejny i ostatni gatunek z tego wspaniałego kontynentu :D
Orthomeria sp. Pandora 3tyg temu wykluła się 1szt i niestety padła (wina pokarmu). teraz pokarm odpowiedni i czekamy na klucie reszty. Zostało 26jaj.
Periphetes forcipatus 25jaj z czech - świeże otzrymałem je 28lipca, więc jeszcze troche inkubacji przedemną.
Peruphasma schultei 2parki iamgo i masa jaj. Trzeba pomyśleć o likwidacji.
Pharnacia cantori samiec L5. Niestety gat. nie utzrymię.
Pylaemenes guangxiensis 6samiczek L2.
Ramulus nematodes [BLUE] parki bez zmian + młode które klują się z moich jaj + masa jaj.
Spinohirasea bengalensis parka imago + 3samce + masa jaj. Gatunek do odstrzału.
Sungaya inexpectata [LOWLAND] nareszcie się klują. 1szt i 17jaj.
Sungaya inexpectata 8szt L1-3. Do odstrzału.
Trachythorax maculicollis 3parki iamgo + samica subimago + masa jaj która cały czas jest rozsyłana. Acha no i 4szt L1 z mojego pokolenia, bardzo szybka inkubacja.
Xylica oedematosa ten gatunek musze szybko zlikwidować, jeśli ktoś chce mogę go oddać za free.
Phylium siccifolum gatunek dzisiaj już na wieki opuścił hodowlę.

O reszcie podopiecznych się nie rozpisuje bo nic nowego u nich się nie dzieje.
Jeśli dojdą jakieś nowe gatunki w miarę szybko o tym napiszę.
Jak obiecałem w piątek dodam kilka fotek :)


WindowsVistaMSIE7 Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Oxy - Bartek i moje patyczakowo
PostWysłany: Pią Sie 27, 2010 17:40 
Online
Straszyk Imago
Straszyk Imago

Dołączenie: Śro Wrz 16, 2009 17:34
Posty: 141
Miejscowość: Żywiec
Płeć: Mężczyzna
Obiecane fotki :P

Lophapus sphalerus samiczka imago
Image

Stilpnochlora couloniana parka imago
Image
Image
Image
Image

Lonchodes amaurops parka imago
Image

Samczyk
Image

Neophasma subapterum samiczka i samiec imago
Image
Image

Necroscia annulipes samiczka i samiec imago
Image
Image
Image

I jak to mówią sąsiedzi z południa "detail samićka"
Image

Trachythorax maculicollis jeden z dwóch gatunków, który uwielbia pozować xD
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image

"Martwe" samiczki Hypocyrtus scythrus
Image

I wspaniałe modele czyli Creoxylus spinosus
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image

Mearnsiana bullosa samczyk imago (jeszcze nie w pełni wybarwiony)
Image
Image
Image

Haniella dehani trio
Image
Image
Image
Image

Wsio
Dużo tego było, niektóre okropne, niektóre mniej, ale zawsze coś widać :D


WindowsVistaMSIE7 Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Oxy - Bartek i moje patyczakowo
PostWysłany: Wto Wrz 07, 2010 16:39 
Online
Straszyk Imago
Straszyk Imago

Dołączenie: Śro Wrz 16, 2009 17:34
Posty: 141
Miejscowość: Żywiec
Płeć: Mężczyzna
Tak więc dzisiaj nieco insza notatka, w formie dość ciekawo - tragiczno - zabawnej historyjki :D

Większość interesów zagranicznych "kręcę" z holendrami. Jakoś bardzo lubie robić z nimi interesy, jaja bardzo dobrze zapakowane, spore gratisy, miły kontakt i spore klucie z jaj, tylko wysyłki idą bardzo bardzo długo - średnio 8dni, nadana w poniedziałek dochodzi w przyszły wtorek. I to właśnie odbić się miało negatywnie na mnie w przyszłości.
Ale do rzeczy.
Razu pewnego dostałem na skrzynke meilową wiadomość od niejakiego Ivara van Loowena. Gość oczywiście holender. Zaproponował mi wymianę jaja diabełków a on wzamian miał mi wysłać kilka szt Proscopii sp.
Loś chciał że coś mnie ntchnęło i nazwisko wydało mi się znajome. Kilka chwil kopania na phasmatodei i znalazłem temat o nim, jako sporym oszuście i naciągaczu. Oszukał m.in. naszego kolege profesora. Po rozmowie z Markiem (profesorem) - w której stanowczo odradzał mi z nim interesów - postanowiłem, że jeszcze sobie z panem Ivar'em popiszę i jednak spróbuję zamiany.
Po kilku meilach sprawa wyglądała tak:
Ja wysyłam mu 100jaj X.oedemantosa, 20jaj E.insularis, 70jaj P.schultei, 50jaj E.calcarata - niby nic specjalnego, same pospolite gatunki, bo wiedziałem, że na 99% mnie gość opchnie.
On miał wysłać 5szt Proscopia sp., parkę H.dilatata, parkę H.mulleri.
Dni mijały. Ja nieco odciągłem wysyłke i jaja wysłałem w środę, dotarły do niego w piątek, tak jak to zawsze ma miejsce w przypadku wysyłek do Holandii. Kontakt z nim cały czas miałem, napisał że wszystko okej, bardzo dziękuje za jaja i że owady wyśle w poniedziałek. Nie ruszyło mnie to nic. Byłem przygotowany na to, że gość mnie oszuka.
Tydzień przeleciał. W piątek dostałem meila z zapytanie czy paczka doszła. Troszkę mnie to zdziwiło, odpisałem że nie. Wczoraj to samo, moja odp. taka sama. Ale...
No właśnie. Będąc w szkole przypomnaiłem sobie fakt, że paczki z Holandii idą średnio 8dni. Do domu wróciłem niemal biegiem i co zobaczyłem: ogromne pudło w bramie z Holandii. Jeszcze na podwórku rozerwałem paczkę, a mym oczom ukazała się tragiczno - zabawna zawartość, a mianowicie:
W 3 pudełkach były kolejno: 2parki H.dilatat, 10szt Proscopia sp., 2parki subimago H.mulleri. Radość ogromna, gość dotrzymał słowa. Ale z powodu ociągania się naszej wspaniałej poczty i jej 8dniowego transportu paczki, tylko 3szt Proscopi przeżyły, z czego do jutra góra jedna dotrwa, z parek H.mulleri żyją tylko samice, raczej nicm im nie będzie, ale Heteropteryxy biegają i jedzą jak szalone.
Byłem mile - niemile zaskoczony. No ale cóż ryzyk fizyk, nie ryzykujesz nic nie masz. Teraz trzeba szukać samca do Hanielli i modlić się co by Proscopie przeżyły.
Takie moje szczęście oszust mnie nie oszukał, ale poczta jak zwykle dałą popalić.

Notatka dziwna - wiem. Ale cóż musiałem to napisać :)
Z pozdrowieniami dla pana Ivar'a


WindowsVistaMSIE7 Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Oxy - Bartek i moje patyczakowo
PostWysłany: Śro Wrz 08, 2010 10:56 
Offline
Młodszy Straszyk
Młodszy Straszyk

Dołączenie: Nie Kwi 18, 2010 18:23
Posty: 52
Płeć: Mężczyzna
No proszę Ivar chyba zmądrzał i stwierdził, że nie warto być wykluczonym z holenderskiej strony :D
Szkoda tylko, że samce H. muelleri nie przeżyły bo jest to towar na wagę złota.

PS: Mi jaja z Holandii szły 6 dni roboczych :P


WindowsXPFirefox Góra
 Profil  
 
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 17 posty(ów) ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 2 godziny


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Skocz do: