Mantophasmatodea to rząd drapieżnych owadów, odkrytych w 2002 r. przez Olivera Zompro (znanego w środowisku straszykarzy jako odkrywce wielu gatunków phasmidów) w Południowej Afryce, a dokładniej w Namibii (Góry Branberga).
Owady te nie należą do żadnych znanych rzędów stawonogów. Łączą w sobie cechy zarówno patyczaków, modliszek jak i szarańczaków. Nie mogą być jednak zaklasyfikowany do żadnej z tych grup. Od patyczaków różnią się między innymi tym, że pierwszy segment ich ciała jest najdłuższy, w przeciwieństwie do modliszek używają pierwszej i drugiej pary nóg do zdobywania pokarmu, a od szarańczaków sposobem poruszania się - nie potrafią skakać.
Owady są bezskrzydłe, nawet jako imago, dorastają do 4-5cm. Wykazują głównie aktywność o zmierzchu i w nocy, tak jak czynią to patyczaki. Zamieszkują trawy porastające szczeliny i zagłębienia skalne, oraz tereny pustynne otaczające Góry Branberga.
Według niektórych naukowców są one najbliżej spokrewnione z równie tajemniczą i wąską grupą owadów jaką są
Grylloblattodea.
Gladiatory (bo tak brzmi potoczna nazwa owadów z rzędu Mantopasmatodea) początkowo zostały opisane ze starych okazów, które znajdowano na terenie Namibii i Tanzanii zatopionych w bursztynie liczącym ok. 45 mln lat.
Żywe okazy znaleziono w Namibii w trakcie międzynarodowej ekspedycji na początku 2002 r.
Miejmy nadzieję, że te niezwykłe "mięsożerne" patyczaki zagoszczą w niedługim czasie w naszych domowych hodowlach
